Jakub Wątor

Napisz do autora:
jakub.wator@agora.pl

RSS


RSS
piątek, 06 lutego 2015

tanieaukcje1

Atrakcyjny sprzęt elektroniczny w szokująco niskiej cenie! I tylko kilka minut do końca aukcji! Skąd ja to znam... ;)

Na serwis TanieAukcje.com jako pierwszy zwrócił mi uwagę Pan Mariusz, za co mu dziękuję. Serwis w pierwszej chwili może mocno kusić, ale wystarczy kilka minut, by przekonać się, że jest to gra nie warta świeczki. Działa to tak: wystawiany jest atrakcyjny sprzęt elektroniczny za złotówkę oraz rozpoczyna się odliczanie czasu do końca aukcji. Internauci podbijają stawkę i wygrywa ten, który podbije jako ostatni. Teoretycznie: im mniej podbijających, tym cena niższa, ale też im bliżej końca aukcji, tym trudniej, by... się ona zakończyła. Można licytować i licytować, ale w końcu coś kupić bardzo ciężko. Co chwilę bowiem ktoś stawkę podbija, a gdy tak się dzieje, do zegara doliczane jest kilka-kilkanaście sekund. Jeśli ktoś podbiję cenę na sekundę przed zakończeniem aukcji, zegar się aktualizuje i do końca aukcji jest już 10 sekund. Gdy wtedy ktoś podbije, do końca jest już 18 sekund. Itd. itp.

Cena jest podbijana zwykle o 10-20 groszy. Można więc pomyśleć: kwota niewielka, a w końcu będę pierwszy, wystarczy tylko pilnować aukcji. To nie takie proste. W TanichAukcjach płatne jest bowiem nawet podbijanie ceny! Nie można ot tak - jak na innych portalach aukcyjnych, np. Allegro - wziąć udział w licytacji. Trzeba najpierw wykupić tzw. BID-y. To nic innego, jak żetony uprawniające do gry. Jeden BID - jedno podbicie stawki. I teraz najciekawsze. Cennik wygląda tak:

z17368828Q,Tabela_oplat_za_zetony_w_TanieAukcje_comJeśli kupujemy 10 BID-ów, za jednego zapłacimy 50 groszy. Jeśli 500 BID-ów - 44 grosze. A w licytacjach podbijamy o 10-20 groszy. Już tu jesteśmy więc stratni co najmniej dwa razy tyle! Oczywiście można podbić za więcej, ale wtedy i cena towaru stanie się wyższa, a przecież chcemy kupić towar jak najtaniej. Wnioski nasuwają się same, prawda?

A teraz jeszcze kilka kwiatków z regulaminu.

Zacznijmy od organizatora tej „imprezy” - to spółka Auctions Holding, siedzibę ma - a jakże - na Cyprze. I w razie jakichkolwiek sporów, rozstrzygał je będzie sąd cypryjski. Spółka ta sama gubi się w swoim regulaminie. W 6 punkcie 2 paragrafu bezwzględnie łamie polską ustawę o prawach konsumenta: „w ciągu 10 dni od zawarcia umowy [czyli rejestracji w serwisie] użytkownik może od niej odstąpić bez podania przyczyny (...)”. Ustawa narzuca co najmniej 14-dniowy okres na wypowiedzenie umowy za usługę. Ale już w 1 punkcie 10 paragrafu regulamin mówi, że „użytkownik może rozwiązać umowę w każdym czasie”.

Jest jeszcze wiele innych punktów, w których regulamin rozjeżdża się z ustawą konsumencką. Z serwisu TanieAukcje.com mogą korzystać jako sprzedający i osoby prywatne, i przedsiębiorstwa. Pod ustawę podlegają ci drudzy, więc jeśli pod tym kątem rozpatrywać regulamin, to jest w nim wiele niezgodnych z przepisami zasad. Kilka przykładów:

  • Według regulaminu sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za uszkodzenia towaru podczas przesyłki. Według ustawy ponosi - jeśli kupujący zgodził się na sposób wysyłki zaproponowany przez sprzedającego (a nie wybrał na przykład własnego kuriera).
  • Według regulaminu kupujący może zwrócić towar w ciągu 14 dni, ale nie może on nosić śladów używania. Według ustawy towar może nosić takie ślady, ale wtedy kupujący pokrywa koszty tzw. amortyzacji, czyli stopnia uszkodzenia sprzętu.
  • Według regulaminu kupujący traci prawo do rękojmi, jeśli w ciągu dwóch miesięcy nie poinformuje sprzedawcy, że towar jest wadliwy. Według ustawy kupujący ma na to dwa lata.

Regulaminy nie mogą określać zasad gorszych dla konsumenta, niż te zapisane w ustawie. A tak jest w przypadku TanieAukcje.com. Przykłady można by jeszcze wymieniać, ale nie ma potrzeby: po prostu z tym serwisem nie warto mieć do czynienia.

Tagi: Przekręty
14:29, eprzekret
Link Komentarze (1) »